Testament podpisany pod wpływem presji, zależności lub manipulacji może być nieważny.
Spory o ważność testamentu często wywołują największe emocje w postępowaniach spadkowych. Jednym z mniej oczywistych, ale coraz częściej podnoszonych zarzutów jest brak swobody testatora w chwili sporządzania testamentu. Choć przepis art. 82 kodeksu cywilnego dotyczy ogólnie oświadczeń woli, znajduje on zastosowanie również do testamentów, które są jednostronnymi czynnościami prawnymi.
Co oznacza „brak swobody” przy testowaniu?
Brak swobody nie oznacza utraty świadomości – testator może rozumieć, co robi, ale nie być w stanie swobodnie zdecydować z powodu presji, zależności, manipulacji lub wewnętrznego przymusu. Przykłady z praktyki adwokackiej pokazują, że problem dotyczy m.in.:
- seniorów zależnych od opiekuna,
- osób izolowanych od innych członków rodziny,
- testatorów w depresji, uzależnieniu lub osamotnieniu,
- sytuacji, w których inicjatywa sporządzenia testamentu wyszła od przyszłego spadkobiercy.
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że sytuacja życiowa, relacje i kontekst sporządzenia testamentu mogą mieć istotne znaczenie przy ocenie ważności rozrządzenia majątkiem.
Orzecznictwo: wpływ osób trzecich a swoboda testowania
W wyroku z 18.05.2016 r. (V CSK 578/15) SN wskazał, że zakłócenie czynności psychicznych może być wywołane zarówno przez czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne, a decydujące znaczenie ma ten, który przeważył. Jeżeli osoba była pod wpływem silnej presji emocjonalnej, konfliktu, lęku lub uzależnienia od osoby trzeciej, jej decyzja może być pozbawiona realnej swobody – a testament nieważny.
Podobnie Sąd Apelacyjny w Krakowie (I ACa 469/15) uznał, że presja psychiczna i manipulacja mogą doprowadzić do wyłączenia swobody podejmowania decyzji. Nie chodzi więc tylko o chorobę psychiczną, ale o całokształt okoliczności, które wpłynęły na testatora.
Jak bronić zarzutu nieważności testamentu?
W praktyce kluczowe znaczenie mają:
- opinia biegłego psychiatry lub psychologa,
- dowody świadczące o wpływie osoby trzeciej (izolacja, presja, aranżacja sytuacji),
- okoliczności podpisania testamentu (czy testator był zaskoczony? miał czas na refleksję? wiedział, co podpisuje?).
Warto pamiętać, że brak swobody testowania nie wymaga dowodu choroby psychicznej – wystarczy wykazać, że dana osoba nie była w stanie oprzeć się wpływom otoczenia i działała pod przymusem emocjonalnym lub sytuacyjnym.
FAQ:
Czy testament może być nieważny, jeśli testator był zależny od jednej osoby?
Tak – jeśli ta zależność była tak silna, że uniemożliwiła mu swobodną decyzję.
Czy sąd zawsze wymaga opinii psychiatry w sprawach o nieważność testamentu?
Najczęściej tak. Tylko biegły może wiarygodnie ocenić, czy stan psychiczny i sytuacja życiowa testatora wyłączyły swobodę działania.
Czy presja ze strony rodziny może wystarczyć do unieważnienia testamentu?
Tak, jeśli była intensywna, długotrwała i testator nie był w stanie jej się przeciwstawić.

Zawód adwokata wykonuję od 2010 roku. Specjalizuję się w pomocy prawnej na rzecz osób fizycznych w zakresie spraw spadkowych, spraw rodzinnych, spraw nieletnich oraz spraw zadłużeniowych. Świadczyłem pomoc prawną na rzecz ponad 1 500 Klientów, występowałem przed sądami w ponad 3 000 rozpraw sądowych i posiedzeń sądowych oraz udzieliłem kilku tysięcy porad prawnych. Brałem również aktywny udział w negocjacjach prowadzonych z przeciwnikami procesowymi, ich pełnomocnikami, a także wierzycielami i firmami windykacyjnymi.
Zapraszam do kontaktu:
Tel: 512 567 580
E-mail: przemyslaw.kopko@adwokatura.pl

