W sprawach o unieważnienie testamentu z powodu braku świadomości lub swobody testatora (art. 945 § 1 pkt 1 KC), kluczowym dowodem jest opinia biegłego psychiatry, psychologa lub zespołu specjalistów. Problem polega jednak na tym, że testator… nie żyje. Ocena jego stanu psychicznego odbywa się więc post mortem, co rodzi pytania: z czego biegli korzystają, co badają i jak sąd interpretuje taką opinię?
Dowód z opinii biegłego – najważniejsze źródło
Zgodnie z art. 278 § 1 KPC, ocena stanu psychicznego wymaga wiadomości specjalnych – nie wystarczy ogólna wiedza, zeznania świadków czy dokumenty rodzinne. Tylko specjalista (lub zespół specjalistów) może ocenić, czy w chwili sporządzenia testamentu testator był świadomy i działał swobodnie.
Biegły opiera się na:
- dokumentacji medycznej (np. karta leczenia, zaświadczenia psychiatryczne, lista leków),
- zeznaniach świadków (np. o zachowaniu testatora, jego zmianach nastroju, wypowiedziach),
- treści testamentu (czy jest logiczny, spójny, realistyczny),
- dokumentach prywatnych (np. listy, notatki, wcześniejsze testamenty),
- ogólnej rekonstrukcji przebiegu życia testatora, jego zależności i funkcjonowania.
Lucidum intervallum i inne trudności
Nie każda choroba psychiczna powoduje brak świadomości. Nawet osoba ubezwłasnowolniona może mieć okresy pełnej świadomości, tzw. lucidum intervallum. Dlatego biegły musi ocenić stan psychiczny w konkretnej chwili sporządzania testamentu, co bywa trudne – szczególnie przy braku dokumentacji lub sprzecznych zeznaniach.
Orzecznictwo podkreśla, że opinia biegłego ma znaczenie rozstrzygające – inne dowody (np. zeznania rodziny) są pomocnicze, ale nie zastępują wiedzy specjalistycznej.
Czy potrzebna jest opinia zespołu biegłych?
W przypadku wątpliwości co do kompetencji jednej osoby lub złożonych zaburzeń (np. współistnienie depresji, otępienia i uzależnienia) sąd może powołać zespół biegłych – np. psychiatra + psycholog. Tylko w wyjątkowych przypadkach zachodzi potrzeba zasięgnięcia opinii instytutu naukowego.
FAQ
Czy można unieważnić testament bez opinii biegłego?
W praktyce – nie. Opinia psychiatryczna lub psychologiczna jest konieczna przy zarzutach z art. 945 § 1 pkt 1 KC.
Z czego biegły korzysta, skoro testator nie żyje?
Z dokumentacji medycznej, zeznań świadków, treści testamentu i innych źródeł opisujących stan testatora.
Czy jedna opinia biegłego wystarczy?
Czasem tak. Ale jeśli sprawa jest złożona, sąd może zasięgnąć opinii kilku specjalistów albo opinii łącznej.

Zawód adwokata wykonuję od 2010 roku. Specjalizuję się w pomocy prawnej na rzecz osób fizycznych w zakresie spraw spadkowych, spraw rodzinnych, spraw nieletnich oraz spraw zadłużeniowych. Świadczyłem pomoc prawną na rzecz ponad 1 500 Klientów, występowałem przed sądami w ponad 3 000 rozpraw sądowych i posiedzeń sądowych oraz udzieliłem kilku tysięcy porad prawnych. Brałem również aktywny udział w negocjacjach prowadzonych z przeciwnikami procesowymi, ich pełnomocnikami, a także wierzycielami i firmami windykacyjnymi.
Zapraszam do kontaktu:
Tel: 512 567 580
E-mail: przemyslaw.kopko@adwokatura.pl

